@Teutonic_Reich: masz rację ze wszystkim ale to że ta flaszka stoi od urodzin to bym się nie zgodził. Knur chleje prawdopodobnie na co dzień. Kupuje kolorowe Soplice które lubi bo są zajebiscie słodkie. Widziałem nawet jakiegoś shota gdzie Aron robił im wykład (bodajże 11.02), gdzie na zgodę ze strusiem, knur od razu wyjął flachę i polał. Do tego motylek bardzo często mówi lub próbuje powiedzieć ile to knur chleje. No
@KrzysztofSuchodolski: jeszcze kogokolwiek to dziwi? Czym to się różni od frajerstwa jeżdżącego jeszcze więcej km żeby sobie ze śmierdzącą świnią zdjęcie zrobić albo mleka nakupować?
@Deffyx: myślę że nie ma co doszukiwać się jakiejś genezy czy przełomowego wydarzenia który ów wątek napędził. Chodzi tu po prostu o wspomniane przez ciebie spontaniczne defekacje które knur uskutecznia prawdopodobnie odkąd zaczął istnieć w internecie, prawdopodobna koprofilia świniaka, ciągłe wspominanie przez strusia o smrodzie, sraniu w nachy itp. Bardziej wynikło to z ogółu sytuacji
@lobuziak-z-doliny-muminkow: piłkarzyna spod Kętrzyna w swojej mitomańskiej bani ma na każdego haka. Na gościa to się pewnie krzywo spojrzysz a ten wyskoczy że bardzo ważna instytucja już się tobą zajmuje.
@heatblast1221: Nie chce mi się szukać ale na 90% było to nagrane w plenerze po ostrym nitrotripie bo dosyć mocno uwydatniła się wtedy morda 100 letniego żółwia z galipagos. Do tego to było w poprzednie lato po powrocie z Niemiec gdy knur nie chciał wpuścić za bramkę. Może te okolicznosci pomogą ci w poszukiwaniach
@Glock17: Ta sytuacja miała miejsce chyba przed nowym rokiem. Nie wiem czemu nie możesz tego znaleźć. Jak będzie mi się nudziło to ci to znajdę. W każdym razie w tym przypadku to nie efekt Mandeli. Ta sytuacja miała miejsce