Z tego co widzę po komentarzach na FB i Instagramie to Aleksandra i Armando zyskali dużo fanów i mogą nawet wygrać. Ja jakoś tej Aleksandrze nie wierze, bo na początku kopnęła Adrianowi w tyłek wybierając Arka, a potem, gdy Arek ją zostawił, przypomniała sobie, że jest jeszcze Armando, który jest wpatrzony w nią jak w obrazek. A na dzisiejszej ich randce mam wrażenie, że było najmniej okazywanych uczuć, w porównaniu do pozostałych
kk1234
