Znam sytuacje z pierwszej ręki. Kobiecie wciągnęło rękę do automatycznej prasowalnicy która ma temperaturę 180 C. Urządzenie automatycznie prasuje bez udziału człowieka, kobiety w ogóle nie powinno być w tym miejscu, chciała poprawić materiał który był wciągany do prasowalnicy i był zagięty i razem z materiałem wciągnęło jej rękę. Także radziłbym odpuścić sobie osądy i domysły, że właściciel jest winny, bo wina leży w 100% po stronie kobiety, której nie powinno być