Kosiłam sobie w niedzielę trawę u rodziców. Lubię kosić trawę. Ogród mają w dużej odległości od innych domów, więc hałas nikomu nie przeszkadzał.
Ale i tak przypałętała się sąsiadka, by dać mi do zrozumienia, że grzeszę i że dzień święty powinnam święcić. Bo jak to tak w niedzielę kosić? Pan Bóg obrażony, że ho ho.
Jak już miałam dość jej gdakania, zapytałam, co bardziej pana Boga obraża - moje koszenie czy jej życie
@BrittaAndersson: Ja dostałem OPR za umycie okna w niedzielę. Na pytanie dlaczego niby nie myć okna w niedzielę, usłyszałem, że w pokoju to mogę sobie sprzątnąć ale okna myć już nie :D Niedopowiedziane - żeby sąsiedzi nie widzieli, że sprzątam w niedzielę.
Ale i tak przypałętała się sąsiadka, by dać mi do zrozumienia, że grzeszę i że dzień święty powinnam święcić. Bo jak to tak w niedzielę kosić? Pan Bóg obrażony, że ho ho.
Jak już miałam dość jej gdakania, zapytałam, co bardziej pana Boga obraża - moje koszenie czy jej życie
Niedopowiedziane - żeby sąsiedzi nie widzieli, że sprzątam w niedzielę.