Jestem dosyć obsrany. Miałem sytuację, w której przez przypadek (no swój debilizm) przejechałem przez przejazd kolejowy, kiedy migały czerwone światła. Jak wjeżdżałem to rogatki były jeszcze w górze, ale jak zjeżdżałem z przejazdu to już się zamykały (nie musiałem jednak żadnej specjalnie omijać ani uszkadzać). Przy przejeździe była stróżówka, nie wiem czy dróżnik zauważył zdarzenie. Kamery żółtej nie było, tylko te standardowe białe kamery PKP.
@jjojj11121: tak, już biegną ci wlepić mandat. Jak nic się nie wydarzyło to takich przypadków dziennie są w Polsce setki i pewnie nikt nie wyciągnie konsekwencji
Myślicie że zostanie to zgłoszone? Czy raczej