#kleszcze Miałem w życiu z 20-30 kleszczy, wszystkie wyciągnięte szybko, jak były małe jeszcze. Dwa razy tyle po mnie chodziło, bo za każdym razem po chodzeniu w lesie/poza miastem się kąpałem. Nie rozumiem troche ludzi, co z kleszczami chodzą do lekarzy ( ಠ_ಠ)
Musze sie wam do czegos przyznac, swego czasu, jak mieszkalem ze wspollokatorem to on mial to do siebie, ze spedzal w lazience dluuugie godziny, serio, gosc z rana siedzial 2 godziny, potem wieczorem to samo. Po co - nie wiem. Ale do rzeczy, otoz przez jego przyzwyczajenia kiblowe nabawilem sie nerwicy pecherza po tym jak swego czasu nie moglem sie wylac przez ponad godzine jak on byl w srodku. Wiec zanim poszedlem
deficyty są do wzięcia, o
#pamietniczek