@jacekplacekfm: Raz (słownie jeden raz) w życiu w ogólniaku podeszła do mnie dziewczyna z pytaniem jak mam na imię. Mam imię jak w nicku ale zamiast niego powiedziałem jej , że mam na imię Wiesiek. Powiedziałem jej to w taki sposób żeby dać jej wprost do zrozumienia że ma s--------ć (lekceważący ton , głowa odwrócona w drugą stronę , brak jakiejkolwiek uwagi).