Zostalem spryskany gazem pieprzowym w carefourze w arkadii za to ze wrzucalismy sobie pilki do kosza z kolega i jej to przeszkadzalo. moj kolega zaczal nagrywac to ona tez zaczela i nagle zaczela sie sprzeczka i zostal potraktowany gazem pieprzowym i zostal opluty. niechcialem robic zadnej zadymy bo normalnie to bysmy sie nia lub nim zajeli ale jako ze to bylo w miejscu publicznym niechcielismy robic zadymy. poszlismy z tym do ochrony
@Arcyksienciuniu: nie tylko celowal ale i tak zrobil mnie i wiktora (mojego kolege) spryskal gazem. cala godzine nie moglismy widziec na oczy. a co do tego ze niechcielismy robic zadnej zadymy bo bylo to w miejscu publicznym i pozniej bysmy mieli wiecej problemow niz sam on. lepiej to rozwiazac madrze niz pozniej miec problemy. a ten co powiedzial ze ura bura niech sie zamknie bo widzial tylko to co bylo
Ludzie nie piszcie glupot jak nie widzieliscie calej sytuacji i oceniacie po samym filmiku ktory zrobil sam rafalala.....bo widze w komentarzach co wy byscie nie zrobili. to bylo w carefourze w ktorym bylo mnostwo ludzi i kamer. tylko bysmy sobie problemow narobili a tak mamy szanse zeby ten wybryk natury zostal zamkniety