Mirki doradźcie bo mam dylemat ( ͡°ʖ̯͡°) Chciałbym w najbliższym czasie kupić sobie karciankę, w którą będe grał z różowym albo z kolegami. Wybrałem 4 faworytów ale nie potrafie się zdecydować na żadną z nich. Którą wybrać i dlaczego? -Horror w arkham lcg -Summoner Wars Przymierza- -gra o tron edycja 2 -ashes:odrodzenie z popiołów #karcianki #grybezpradu
@tallman: horror w arkham to LCG kooperacyjne i cierpi na to samo co Władca Pierścieni - potrzebuje sporo dodatków żeby nie czuć, że gramy w demo gry. Od siebie polecę Netrunnera, podstawka to kilkadziesiąt godzin dobrej zabawy.
Jak mam układ elektroniczny, w którym jest scalak wymagający osobno zasilania sekcji analogowej i cyfrowej, i tak samo podłącza się do niego osobno masę "analogową" i "cyfrową", i mam układ zasilania zawierający obie masy, to muszę te masy w jednym punkcie połączyć jakąś cewką czy coś, czy one już są jakoś wewnętrznie połączone w scalaku? Bo na chwilę obecną masa cyfrowa jest podłączona bezpośrednio do masy zasilania, ale ta analogowa "wisi" na
#grybezpradu Czy w grze o tron, gdy wejdzie się jednostkami na obszar przeciwnika, na którym jest tylko znacznik wpływu to dochodzi do walki?(w której bazowa siła obrony to 0)
@IdeaGames: mi na i3 i geforce 660m w rozdziałce 1366x768 spokojnie działało w średnich-wysokich, nawet lepiej niż dwójka. Co prawda grałem tylko singla, żeby sprawdzić czy w ogóle pójdzie - więc o multi póki co nic się nie wypowiem.
No i jak więcej się działo to trzeba było do średnich zjechać. Przynajmniej tak u mnie wyglądały pierwsze dwie-trzy godziny kampanii singlowej.
-Horror w arkham lcg
-Summoner Wars Przymierza-
-gra o tron edycja 2
-ashes:odrodzenie z popiołów
#karcianki
#grybezpradu