Siedzę na wakacjach w Grecji i widzę, że standadr hotelu opisany przez biuro podróży to ewidentne walenie w ch.. czy jest może jakiś sposób na sprawdzenie realnego standardu hotelu? Po za tłumaczeniem, że "to Grecja“ w końcu to Europa, a napewno jakaś agencja/ministerstwo/organizacja to ocenia tak jak w Polsce np.
#nieruchomosci Popełniłem analizę na podstawie raportu NBP o rynku nieruchomości w porównywaniu do przeciętnego wynagrodzenia. Z analizy wynika, że cena do pensji wcale się mocno nie zmieniła, a czytam, że to bańka. Dla porównania w 2007 ta dysproporcja była znacznie większa. Co o tym myślicie?
@hubertmk: to nie bańka, tylko wykopowe s---------y kończą studia, maja 24 lata i pierdziela, ze mieszkania za drogie bo ich nie stać. Druga grupa to bananowa młodzież typu: zarabiam 8 tys, żona 6 tys.oszczedzamy miesięcznie 1 tys.zl, bo za mniej nie sa sie żyć jak ludzie (poniżej 10 tys./mc to nie życie, a wegetacja) i te ceny mieszkań sie p------e hur, dur”.
Siedzę na wakacjach w Grecji i widzę, że standadr hotelu opisany przez biuro podróży to ewidentne walenie w ch.. czy jest może jakiś sposób na sprawdzenie realnego standardu hotelu? Po za tłumaczeniem, że "to Grecja“ w końcu to Europa, a napewno jakaś agencja/ministerstwo/organizacja to ocenia tak jak w Polsce np.