Ja się zapytam, ilu z Was było na granicy i widziało co tam się dzieje? Staram się trzymać z dala od całej tej polityki, ale tym razem ciężko mi patrzeć na te bzdury będąc CODZIENNIE na granicy pl-de w okolicy Lubieszyna, Blandensee-Buk, Dobieszczyna. Nie ma tam żadnych migrantów. Jedyne co znajdziecie to koczujących "obrońców", nielegalnie rozpalanego ogniska/grilla w lesie, namiotów pełnych puszek po browarze... spróbuj zrobić zdjęcie jak to wygląda, to od
Niemiec dołączył do Ruchu Obrony Granic. "U nas Niemcy boją się protestować ..."
W Niemczech zwykli Niemcy boją się protestować lub nawet mówić na ulicy o imigracji, bo od razu padają oskarżenia o fasz*zm.
z- 181
- #
- #
- #