Obudziłem się dwa dni temu i znikąd wystąpił u mnie ostry ból barku, brak możliwości ruszania barkiem, prostowania ramienia i jego wznoszenie. Nie mogłem wręcz wcisnąć spłuczki czy się ubrać. Problem wystąpił bez wcześniejszych symptomów, nic nie robiłem dzień wcześniej, nie ćwiczyłem. Byłem u fizjo i udało się odblokować ramie ale pozostał bardzo ostry ból w przedniej części barku, gdy tylko podnoszę jakiś ciężar czy unoszę ramie. Czy ktoś miał podobnie ?
Kolejny tydzień czas zacząć