ku przestrodze - nie zamawiajcie nic, nigdy od typów z Witching Hour Productions. W sierpniu 2016 zapłaciłem im stówkę za pre order, który miał się ukazać we Wrześniu tegoż roku. Do tej pory nic nie dostałem, na początku nawet mi pisali - później, później, później a raz nawet, że już wysłali ;) Teraz już nie odpisują, nie odbierają telefonu. Kasy ni ma, towaru ni ma... #januszebiznesu