Jak tak pisałem o pokemon go na łące to przypomniała mi się jeszcze jedna fajna historia, bo widzicie wyobraźcie sobie łaczkę jakoś tak 200x200 około 1/4 tej łączki to kałuże, bloto i inny syf. No to my po tej łączce z ekipą chodziliśmy i robiliśmy różne ciekawe rzeczy. Pamiętam że raz jak chodziliśmy i zbieraliśmy pokemony to jakoś tak wyszło ze godzinę wcześniej padało więc oczywiście wszyscy w kaloszach chodzą i lapią
Ostatnio tak z kolegą wspominałem stare czasy i mi się przypomniało kilka ciekawych historyjek, jak anony będą ciekawe to moge ich więcej powstawiać.
Pamiętam jak kiedyś miałem z 10 lat wtedy zaczeła się ta gra pokemon go, kurna kazdy chodzil z telefonem i łapał te małe zasrańce, ja jeszcze telefonu nie miałem, albo miałem tak gowniany ze sie na nim nie dało grać w to więc chodziłem z ekipą i łapaliśmy na
@faide chłopie jak to było ze trzy lata temu xd