Wiecie jaki jest największy problem w tym kraju, gdzie nawet stolica śmierdzi szlugami i kalafiorami, a zwykłe miasta po prostu szambem i potem? Otóż są nim kobiety. I naprawdę jeżeli porównamy Polkę (zabolało mnie, że muszę napisać to wielką literą, ale nie chcę wyjść na debila, nie znającego ortografii) do jakiejkolwiek kobiety z innego kraju, będziemy negatywnie zaskoczeni. Generalnie uważam, że najlepsze dziewczyny to Ukrainki i już tłumaczę zapatrzonym w polskie maciory