3 sierpnia 1946 roku Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał na karę śmierci niespełna 18-letnią Danutę Siedzikównę, pseudonim Inka.
Piotr Szubarczyk z IPN w Gdańsku, oceniając proces "Inki", pisał: "Wyrok śmierci na sanitariuszkę był komunistyczną zbrodnią sądową, zarazem aktem zemsty i bezradności gdańskiego UB (od którego realnie zależał wyrok) wobec niemożności rozbicia oddziałów mjr. 'Łupaszki'. Szwadron 'Żelaznego+, w którym służyła 'Inka', był szczególnie znienawidzony przez gdański WUBP z powodu licznych, udanych akcji na
Zgłosiłam Felicję do konkursu fotograficznego organizowanego przez lokalną gazetę. No niestety- nie wygrała. Fakt, nie wygląda na sympatyczną. Ale pozory mylą. :)
Długo mnie nie było, bo małe problemy mam. Matura za 1,5 tygodnia, a tu się okazuje, że muszę się zajmować wymianą mebli. I nawet już nie chodzi o to, że trzeba je kupić, tylko o transport. Zniesienie starych i wniesienie nowych. Telefonu też praktycznie nie mam- działa, jak jest podłączony do ładowarki. Dlatego rzadko się udzielam.
Nie chciałam was wcześniej martwić, dlatego powiem teraz, jak sytuacja jest opanowana. Ta druga kotka przyniosła z hodowli
Za to, że ostatnie dwa wpisy w tagu nie dotyczyły bezpośrednio Felicji, to proszę bardzo, specjalnie dla was, Felicja oderwała wzrok od Risena 2 i zapozowała. :) #felicjazdrowieje #pokazkota #kot
Zapomniałam ostatnio napisać- Felicja dostała 25 zł "pod choinkę, na kocimiętkę". Nie widzę specjalnego zainteresowania kocimiętką, ale za to czekamy na zamówienie z zooplusa. Zarówno to, jak i poprzednie zamówienie (z braku internetu, nie "chwaliłam się") będzie dzielone na pół (no żeby nie było, że za pieniądze dla Felicji finansuję sobie drugiego kota).
Już w tym tygodniu powinien dojść mi modem i może wreszcie będę mieć internet w laptopie, to zrobię
My już po przeprowadzce, niestety na razie brak internetu. Może za 1,5 tygodnia będę mieć internet to będzie kolejne rozliczenie. #felicjazdrowieje #pokazkota #koty
@ostrzyjnoz: fajnie ja widziec w takiej formie, porusza sie zwawiej i zwinniej niz moj, teoretycznie zdrowy kot (ale ułom jest troche). wyleczylas jej biodro, wyleczylas szczeke, zostal juz tylko Vertical Video Syndrom, ale to tez uleczalne :)
Dawno nas tu nie było. A bo znów problem mam z aplikacją, nie mogę zdjęć dodawać. Może to wina braku RAMu w telefonie?
My się znalazłyśmy w nieciekawej sytuacji, ponieważ właścicielka sprzedaje mieszkanie i muszę się wyprowadzić do mikołajek. Małe miasto, więc oferty albo nieaktualne, albo bez zwierząt ("no, może jeszcze jakiś gryzoń w klatce. Ale kot czy pies-wykluczone! "). No to dzięki, nie skorzystam. Dziś udało się coś konkretnego znaleźć, chyba
Przepraszam, że długo nic nie pisałam- miałam problem z aplikacją, nie mogłam dodawać zdjęć...
Więc tak. Felicja ma już za sobą pierwsze szczepienia (wścieklizna i te podstawowe- koci katar, jakaś paunleukopenia czy jakoś tak itp.itd.), za miesiąc ma drugą turę (już bez wścieklizny).
Nie wiem, czy wspominałam, ale Pani doktor jej ostatnio pazurki skróciła, i już młoda nam o nic nie zahacza. Ponadto, kiedyś miała problem z zeskakiwaniem, coś ją chwilę po skoku w biodrach
Przepraszam, że nie dodaję wpisów, ale szkoła się zaczęła i w związku z tym, nie korzystam z komputera...
We wtorek byłyśmy na chipowaniu i odrobaczaniu, za dwa dni idziemy na szczepienia. Pani weterynarz była zachwycona wyglądem kotki. W następnym tygodniu przejdziemy się jeszcze pokazać tej weterynarz, która wzięła Felicję na weekend.
Mam, moi drodzy, do was pytanie. Czy mogłabym 100 zł przeznaczyć na operację usunięcia guza szczurka, o którym wspominałam, że jeden wykopek pomógł w wyciągnięciu go ze złych warunków? Jeśli nie, to żaden problem, ale po prostu tak mi przyszło do głowy, bo przecież pierwotny plan był taki, że pieniądze(pozostałe po wyleczeniu Felicji)pójdą do jakiejś fundacji. A dziewczyna, która się teraz tym szczurem zajmuje, należy do fundacji. :) #
@ostrzyjnoz: powiem tak, to jest internet i zawsze znajdzie się ktoś który nic innego nie robi prócz obrzucania innych gównem, już przez tyle wpisów udowodniłaś, że jesteś naprawdę uczciwą, porządną dziewczyną której nikt NORMALNY nie zarzuci nic nieprzyzwoitego, w moim odczuciu jesteś naprawdę dobą osobą i jeśli zostały Tobie jakieś pieniążki to na pewno przeznaczysz je na szczytny cel, pozdrawiam
Piotr Szubarczyk z IPN w Gdańsku, oceniając proces "Inki", pisał: "Wyrok śmierci na sanitariuszkę był komunistyczną zbrodnią sądową, zarazem aktem zemsty i bezradności gdańskiego UB (od którego realnie zależał wyrok) wobec niemożności rozbicia oddziałów mjr. 'Łupaszki'. Szwadron 'Żelaznego+, w którym służyła 'Inka', był szczególnie znienawidzony przez gdański WUBP z powodu licznych, udanych akcji na
źródło: comment_gCNH1gBX5CGXss2pYaOmr1XeekEwzpri.jpg
Pobierz