#mecz Klop przeszedł samego siebie grajac po zejściu Keity ośmioma w zasadzie defensywnymi piłkarzami. Uwierzył że Barcelona zdominuje mecz i będzie kontrował szybkimi atakami Mane i Salaha. Valverde, ten krytykowany trener ograł jeszcze przed pierwszym gwizdkiem' boga' footbolu Klopa. Nawet po 60 min nie zmienił tego dziwnego składu, Mane pod koniec okazał frustracje jaka miał każdy fan Liverpoolu przez cały ten mecz. Wijnaldum miał być pierwszym do obrony a wyszło
pamietasz w ktorym momencie mieli wynik ktory nie premiowal ich do kolejnej fazy?
@Eoon: kurde to chyba oczywiste ze skoro wygrali rozgrywki to taki wynik ostatecznie byl. ale pamietam meczarnie z bayerne, i kontrowersje. pamietam meczarnie z juve (przegrany pierwszy mecz 1:3) kontrowersje w rewanzu. pamietam sporo szczescia z psg, zwlaszcza kontuzje neymara. bylo tego troche. ostatecznie szczescie im dopisalo tak jak wczoraj barcelonie, gdy salah trafil w slupek. to
@Dead_Inside Wczoraj to szczęście dopisalo LFC, gdyby Dembele troche podumał to by bylo 5-0. Kij z Realem, po prostu Liga krajowa =/= Liga mistrzów, chociażby City rok temu ktore w lidze niszczylo a w LM. Calkiem inna motywacja do tych rozgrywek.
tvpspprt na tv kręci się cały czas kółko ładowania na ekranie?