@doggo-cute ogólnie zgadzam się, że mimo całej beznadziei Rosji, to panuje zbyt duży optymizm i huradoprzodyzm. Ciekawe co by ci ludzie na tagu pisali, jakby mieli się stawić w biurach werbunkowych xD cały czas mam nadzieję, że ten konflikt uda się rozwiązać dyplomatycznie, a nie militarnie. Szczególnie, że jako Polska mamy mimo wszystko najgorsze położenie z całego NATO i to właśnie u nas będzie się działo wszystko najgorsze. Nawet jakby faktycznie
@ChristianHorner no np. w atakach rakietowych. Możemy się śmiać, że Rosja jest słaba, ale jednak na Ukrainę spadają codziennie rakiety. To jakby woja miała potrwać 3 dni, to w te 3 dni komuś może się u nas stać krzywda. Ba, teraz jest pokój i też zginęło tych dwóch chłopów od rakiety u nas. Ja jestem ogólnie jak najbardziej za zniszczeniem Rosji, ale wolałbym jednak, żebyśmy nie byli zaangażowani w konflikt. Najlepiej,
@doggo-cute jak się zdecydowałeś na prowadzenie wojny ofensywnej, to trzeba jednak zakładać, że inne kraje nie będą tak chętnie respektować wobec ciebie praw człowieka
Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tej powodzi, tego zalania. To jest dobre podejście, bo woda już opada i sytuacja się stabilizuje. Nie trzeba się jej już tak bardzo bać, choć oczywiście zawsze warto być ostrożnym. Woda ma to do siebie, że najpierw się zbiera, tworząc zagrożenie, wypełnia rowy, ulice, domy, a potem stopniowo spływa do głównej rzeki i dalej do Bałtyku. Widzimy teraz, jak wszystko wraca do normy