Zwierzyńscy mieszkają w budynku należącym do PKP. Gocha wielokrotnie podkreślała że mieszka tam od urodzenia, więc zakładam że mieszkanie jest po rodzicach, zapewne pracownicze. Z nieznanych nam przyczyn do tej pory nie uregulowała statusu prawnego, i tak naprawdę mieszkają bo mieszkają, ale nie mają do lokalu żadnych praw. Zamiast wiec siedzieć cicho to oni urządzają libacje i burdy, a teraz się dziwią że chcą ich eksmitować z mieszkania do którego nie mają
musi byc najemca, bo inaczej zajmowala by lokal bezprawnie i przymusowo by ja w------i do socjalnego albo na bruk. Regulamin PKP, pkt 1-6. pkpsa.pl/nieruchomosci/informacja-dla-lokatorow.html