jednak operacja realnie może przedłużyć Jackowi życie z kilku tygodni/miesięcy do kilku lat.
@dagax: jakiś czas temu było głośno o podobnych zbiórkach. Schemat zawsze ten sam: lekarze w Polsce się nie podejmą, ale zgłaszają się prywatne kliniki z Ameryki, Szwajcarii, Hiszpanii, Argentyny które oczywiście "widzą nadzieję" i za kosmiczny hajs się podejmą. Najczęściej pacjent umiera lub operacja nic nie daje, ale pieniądze przytulone. Tak się ten biznes kręci. Wielu naszych
Rak trzustki jest nieuleczalny, zejdź na ziemię.
@dagax: jakiś czas temu było głośno o podobnych zbiórkach. Schemat zawsze ten sam: lekarze w Polsce się nie podejmą, ale zgłaszają się prywatne kliniki z Ameryki, Szwajcarii, Hiszpanii, Argentyny które oczywiście "widzą nadzieję" i za kosmiczny hajs się podejmą. Najczęściej pacjent umiera lub operacja nic nie daje, ale pieniądze przytulone. Tak się ten biznes kręci. Wielu naszych