W zeszłym tygodniu, w czwartek, około godziny 12, oddałem swojego laptopa do serwisu, z powodu uszkodzenia gniazda ładowania. Serwisant miał je wymienić, oraz sprawdzić z czego wynikają problemy z matryca. Na początku tego tygodnia, odebrałem komputer. Zadowolony zapłaciłem, zwinąłem sprzęt i poszedłem do pracy. Po powrocie coś mnie tknęło i postanowiłem sprawdzić historie logowania. Okazało się ze tego dnia, już około 15, nastąpiło pierwsze logowanie, co jest o
@d_wadeX: Ale serio, jak wymieniali gniazdo zasilania, to musieli go porozkręcać, wyjmując np. dysk twardy. A żeby sprawdzić matrycę, to pewnie laptopa uruchomili. Wszystko się zgadza. Odpowiadając na pytanie co możesz zrobić w tej sytuacji stwierdzam, żebyś zaczął używać mózgu.
W zeszłym tygodniu, w czwartek, około godziny 12, oddałem swojego laptopa do serwisu, z powodu uszkodzenia gniazda ładowania. Serwisant miał je wymienić, oraz sprawdzić z czego wynikają problemy z matryca. Na początku tego tygodnia, odebrałem komputer. Zadowolony zapłaciłem, zwinąłem sprzęt i poszedłem do pracy. Po powrocie coś mnie tknęło i postanowiłem sprawdzić historie logowania. Okazało się ze tego dnia, już około 15, nastąpiło pierwsze logowanie, co jest o
@d_wadeX: usuń konto