W czasie operacji miałem znieczulenie do kręgosłupa + coś żebym sobie pospał, przebudziłem się na dłuższą chwilę i chyba słyszałem piłę ale to takie zamazane wspomnienie, że sam nie wiem czy mi się to czasem nie śniło. Po powrocie na salę znieczulenie jeszcze działało i miałem bardzo dobry humor, ale po jakimś czasie zaczęło coraz bardziej boleć trochę bolało. Dostałem morfinę ale nie pomogła za bardzo bo
Mireczki oświadczam, że dostałem dziś żółta kartkę od życia i szansę na poprawę jako kierowca. Wpadłem w poślizg, przeciąłem dwa pasy autostrady (zjeżdżałem z węzła włączając się do ruchu na prawym pasie) i zatrzymałem się na przeciwległym poboczu odwrócony o 180 do pierwotnego kierunku jazdy, jakieś 30-40cm od barierki. Uderzenie adrenaliny i ścisk w brzuchu były tak silne, jak nigdy w życiu (coś jak gdyby obwiązali mnie liną i ściskali z całej
W czasie operacji miałem znieczulenie do kręgosłupa + coś żebym sobie pospał, przebudziłem się na dłuższą chwilę i chyba słyszałem piłę ale to takie zamazane wspomnienie, że sam nie wiem czy mi się to czasem nie śniło. Po powrocie na salę znieczulenie jeszcze działało i miałem bardzo dobry humor, ale po jakimś czasie zaczęło coraz bardziej boleć trochę bolało. Dostałem morfinę ale nie pomogła za bardzo bo