@sebsossj: patriarchat jest syfem, ale ma zarówno korzyści jak i niekorzyści dla obu płci, z tym że generalnie ta uciśniona część kobiet chce zrezygnować z tych złych jego aspektów, natomiast takie jak zagadywanie jako pierwszy, pokazywanie odwagi, opiekuńczość, nie mówienie o swoich kompleksach ze strony faceta to czemu nie; wygodne
@tomo1111: ale sam zauważyłeś, że laski chcą dobrodziejstwa wynikającego z patriarchatu typu "męska ręka", a jednocześnie masz ich nie ograniczać, bo generalnie jest im fatalnie w krajach wysoko rozwiniętych. A faceci z depresją właśnie jak mówisz są: niepotrzebni, słabi i najlepiej jak się odezwą już jako ogarnięci ludzie, żeby kobieta mogła przyjść na gotowe. Nawet mi nie chodzi o chada tylko o takiego randoma, który samemu pokona nienawiść do siebie,