Samochód dla biznesmena, odcinek 3: najgorsze auto na świecie
W latach 2002 - 2007 firma Shijiazhuang Shuanghuan Automobile z prowincji Hebei w Chinach produkowała SUVa o wdzięcznej nazwie Shuaghuan SCEO i był to pierwszy wóz tego typu w jej ofercie. Zbudowany na ramie z Isuzu i zazwyczaj wyposażony w czterocylindrowy silnik rzędowy Mitsubishi 2,0 lub 2,4 litra, generujący odpowiednio 110 lub 134 koni mechanicznych, opcjonalnie 2,5 litrowy silnik wysokoprężny o mocy 101
@DerMirker: Wiem o tym, dlatego też wrzucam, bo moim zdaniem warto się zapoznać :)
Kiedyś też czytałem dość obszerną opinię właściciela sprzętu, który zwał się Tata Safari - gość kupił nowe auto, bo stwierdził, że za najtańszego pickupa nie z Indii musiałby zapłacić 2x tyle, a przecież ma 3 lata gwarancji. No i podliczył, że z tych 3 lat spędził ponad 1,5 roku w serwisie łącznie z wymianą praktycznie całego
W latach 2002 - 2007 firma Shijiazhuang Shuanghuan Automobile z prowincji Hebei w Chinach produkowała SUVa o wdzięcznej nazwie Shuaghuan SCEO i był to pierwszy wóz tego typu w jej ofercie. Zbudowany na ramie z Isuzu i zazwyczaj wyposażony w czterocylindrowy silnik rzędowy Mitsubishi 2,0 lub 2,4 litra, generujący odpowiednio 110 lub 134 koni mechanicznych, opcjonalnie 2,5 litrowy silnik wysokoprężny o mocy 101
źródło: comment_ruVfxMI0aBLcb6SO662b0rSwLxhcGj2V.jpg
Pobierzźródło: comment_CAovy1wUcbEM7QVojwdrXmwXAolzButZ.jpg
PobierzKiedyś też czytałem dość obszerną opinię właściciela sprzętu, który zwał się Tata Safari - gość kupił nowe auto, bo stwierdził, że za najtańszego pickupa nie z Indii musiałby zapłacić 2x tyle, a przecież ma 3 lata gwarancji. No i podliczył, że z tych 3 lat spędził ponad 1,5 roku w serwisie łącznie z wymianą praktycznie całego