Krążyła ta legenda u mnie w akademiku. Oczywiście, jak to bywa, wszyscy zarzekali się, iż zdarzyło się to naprawdę. Może i było, kto wie?
Student, jak wiadomo, nie wielbłąd. Zwłaszcza mieszkający w akademiku. Ale mieszkał w tymże akademiku zawodnik, który nawet jak na studenta spożywał i wiele, i często. Nazwijmy go Paweł. A ponieważ odbijało się to na sporej części mieszkańców domu studenckiego, bo to albo kibel zarzygany, albo spać nie idzie, bo Paweł treningi wokalne urządza, postanowiono cos z tym zrobić. I był to pierwszy przypadek w dziejach, że w ustawianiu studenta do pionu wziął udział cały akademik. Zresztą, było to poniekąd warunkiem powodzenia akcji.
Krążyła ta legenda u mnie w akademiku. Oczywiście, jak to bywa, wszyscy zarzekali się, iż zdarzyło się to naprawdę. Może i było, kto wie?
Student, jak wiadomo, nie wielbłąd. Zwłaszcza mieszkający w akademiku. Ale mieszkał w tymże akademiku zawodnik, który nawet jak na studenta spożywał i wiele, i często. Nazwijmy go Paweł. A ponieważ odbijało się to na sporej części mieszkańców domu studenckiego, bo to albo kibel zarzygany, albo spać nie idzie, bo Paweł treningi wokalne urządza, postanowiono cos z tym zrobić. I był to pierwszy przypadek w dziejach, że w ustawianiu studenta do pionu wziął udział cały akademik. Zresztą, było to poniekąd warunkiem powodzenia akcji.
Krótkie