Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama Natalki, okazało się, że dziewczyna popełniła s---------o. Powiesiła się, zostawiła list pożegnalny, w którym napisała, że nie może znieść szykanowania jej w internecie. Brawo! Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury z paragrafu kodeksu karnego art. §21.37. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ta biedna dziewczyna przeżywała -

Ceborodo






