Piotr Franczak, pilot i inżynier, buduje drona latającego na "granicy kosmosu" 25 km nad ziemią. Ma już za sobą pierwszy lot, a teraz zbiera na kolejny. Konstruktor twierdzi, że może go odbyć 2 miesiące po tym, jak uda się zebrać potrzebne środki finansowe.
To jest chyba "nakrętka" miedziana.
#druk3d
źródło: comment_9RN8CV4RkDHh9QIKScjKAkzPhB4yebq9.jpg
Pobierz