@donttalktome: Sęk w tym, że ja nawet nie mam co brać i tacy faceci jak ja stają się większością bo normiki wpadają w przegryw. No i tutaj jest problem, bo raz dzietność i demografia na której opiera się cały system, a dwa to faceci są płatnikami netto w kraju, a kobiety biorcami netto z systemu. Do tego to głównie faceci wykonują pracę niezbędną do działania systemu w tak zwanych sektorach
Komentarz usunięty przez moderatora
No i tutaj jest problem, bo raz dzietność i demografia na której opiera się cały system, a dwa to faceci są płatnikami netto w kraju, a kobiety biorcami netto z systemu. Do tego to głównie faceci wykonują pracę niezbędną do działania systemu w tak zwanych sektorach