Pamiętam jak kiedyś byłem w Gdańsku i przechadzałem się rynkiem. Nagle podchodzi do mnie dziewczyna z parasolem i zaprasza do klubu gogo. Nagle nie wiem skąd pojawił się Adamowicz i mówi mi, żebym tam nie szedł bo bardzo słaby klub i tylko kasę wyciągają w różny sposób i polecił żebym poszedł do innego klubu. Bawiłem się w nim świetnie a Adamowicz opowiedział mi w nim historię Gdańska.
Mieliście wspaniałego prezydenta ( ͡
Mieliście wspaniałego prezydenta ( ͡














Komentarz usunięty przez autora