Czy jest tutaj ktoś orientujący się w temacie opłat celnych i/lub generalnie #podatki?
Mam do czynienia z bardzo dziwnym przypadkiem, z którym nie wiem (a w zasadzie nie wiemy) co zrobić. Otóż, wraz z grupą znajomych, zamówiliśmy dla naszego przyjaciela prezent w pre-orderze (Nie podam nazwy produktu, aby nie być posądzoną o kryptoreklamę).
W momencie zakupu #produkt był "oficjalnie" warty 716 PLN, ale jako pre-oder dostaliśmy zniżkę na
@stefan_pmp: @GaiusBaltar: podobno pracownik DHL nazwał to VAT'em. To nie ja obierałam tą wiadomość tylko kolega, który akurat teraz jest w podróży (totalnie offline, bo leci samolotem). Generalnie, temat wydaje się być sztucznym problemem i zdaję sobie z tego sprawę. Zresztą, ten nasz kolega akurat jest bardzo zamożny (więc dla niego takie opłaty to drobiazg), ale ... to co go irytuje (aczkolwiek to nie oddaje skali tego uczucia)
@py-jter: OK. Czyli jak w zamówieniu "oficjalnie" przesyłka jest bezpłatna, to oni to sobie doliczają według swojego cennika, tak? Ale w zasadzie dlaczego? Przecież ocleniu podlega importowany produkt, więc dlaczego do jego wartości doliczany jest koszt przesyłki (który nie jest częścią produktu + został już opłacony: w końcu za darmo ta paczka nie leciała pół świata).
@py-jter: OK, to ma sens. Mimo wszystko, dlaczego koszt przesyłki (który został uiszczony) podlega opodatkowaniu? Przecież wiadomo, że to nie leci pół świata za darmo. Wykazujemy koszt produktu X (niech już nawet będzie tak, że DHL myśli, że zapłaciliśmy za przesyłkę pod stołem)... czemu koszt wysyłki jest opodatkowany? Żeby ludzie nie zaniżali kosztu produktu i nie ukrywali go w koszcie przesyłki?
Mam do czynienia z bardzo dziwnym przypadkiem, z którym nie wiem (a w zasadzie nie wiemy) co zrobić. Otóż, wraz z grupą znajomych, zamówiliśmy dla naszego przyjaciela prezent w pre-orderze (Nie podam nazwy produktu, aby nie być posądzoną o kryptoreklamę).
W momencie zakupu #produkt był "oficjalnie" warty 716 PLN, ale jako pre-oder dostaliśmy zniżkę na