Miałem niedawno teleporadę u lekarza rodzinnego. Moim celem było zdobycie Propranololu na #fobiaspoleczna . Gadka zakończyła się fiaskiem, podałem mu wszystkie typowe objawy, żeby mi przepisał lek czyli: czerwienienie się na twarzy, pocenie, szybsze bicie serca podczas stresu. Powiedział, że nie ma takiego leku, który by obniżył albo usunął te objawy, które wyżej podałem. głupiego ze mnie chciał zrobić, ale mu powiedziałem o Propranololu to zaczął coś tam się jąkać i przeszedł
czerwienienie się na twarzy, pocenie, szybsze bicie serca podczas stresu
Powiedział, że nie ma takiego leku, który by obniżył albo usunął te objawy
dowolna benzodiazepina to Ci da (jak dawka będzie odpowiednia, niektóre są lepsze do tego niż inne). +zmniejszenie albo całkowity zanik lęku, zahamowań.
Czy to prawda, że lekarz rodzinny nie może mi przepisać Propranololu na fobię, czy to ja trafiłem na złego lekarza?
dowolna benzodiazepina to Ci da (jak dawka będzie odpowiednia, niektóre są lepsze do tego niż inne). +zmniejszenie albo całkowity zanik lęku, zahamowań.
nie wiem czy złego, raczej takiego który