
belcikxxl
Uważam, że to nasze społeczeństwo samo nakręciło ten stan. Bo kto kupi 10cio letnie auto z przebiegiem większym niż 200tys.? Toż to grat! Nie rozumiem tego, że ludzie kupują samochody i są zadowoleni, że auto ma 120tys przebiegu (gdzie w rzeczywistości ma przynajmniej 320tys), a na chłam, gdzie zobaczą więcej niż 300tys nie chcą spojrzeć... Swoją beemkę kupiłem, gdy miała 326tys przebiegu. Nie zraziło mnie. Jestem wciąż z niej zadowolony a aktualnie

