@beatsholic: a mnie w-------ą tacy janusze (z małej litery) kierownicy, którzy muszą zawsze wyprzedzić, choćby po wysepce i przejściu dla pieszych, bo ktoś ma czelność jechać wolniej niż oni uważają za prawidłowe. I jeszcze mają pretensję, że na awaryjny się im nie zjeżdża, żeby ustąpić miejsce. Jaśniepany.
(ʘ‿ʘ) "Myślę, że nie stało się niiiiic"