W dzisiejszej mowie pomszalnej do ćcigodnego ludu Misio stwierdził, że: a) Najświętsza Ofiara ma być składana w warunkach godnych b) kapliceli to on w tym miejscu robić nie zamierza (huehue) ale trzeba odmalować zakrystię (huehue)^2 c) mieszkanie Kapłana (nie wiadomo na jak długo, "jak Bóg da") też musi mieć godne warunki d) samo się to wszystko nie zrobi e) Ministrant ma czas wypełniony ministrantowaniem, wrzucaniem materiałów na yt, pisaniem na blogu więc z tytułu powyższych obowiązków nie
@tajemniczaKlientka: jedynym wartym uwagi obiektem który mijali jest ta góra piachu, więc podejrzewam że odbili na wschód w stronę Huty- Chojno i zrobili postój nad jeziorem Ruda, aczkolwiek na razie idą przez takie zadupia, że nic konkretnego się nie da powiedzieć
proszenie dzieci o wyniesienie śmieci jest grzechem przeciw duchowi świętemu- najlepiej nakazać i klaps (albo slaps) rzecze wielebny, a łysy przytakuje. może i lepiej w sumie, że łysol z tymi swoimi dziećmi nie spędza czasu jednak #wroniecka9
w przypadku łysego przypominam sobie jak na pogrzebie Zygarłowskiego seniora snuł rozważania o tym jakim był ojcem- "ciężko powiedzieć czy dobrym czy średnio dobrym, ale na pewno wymagającym". może to oznaczać wszystko i nic, okres żałoby każdy może przeżywać inaczej, acz czas i miejsce na takie wtrącenia był zastanawiający
@wszystkieNazwyZajete: wg mnie jest szansa, że obejdą jezioro Oborskie i staną w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach poleżeć krzyżem przed drzwiami, ale to już czyste posoborowe spekulacje
Komornik mówił, że nie będzie eksmisji zanim nie zostanie zapewnione przez zakon albo przez miasto pomieszczenie zastępcze. Najśmieszniej by było jakby zakon udostępnił obecne miejsce Pana Zbyszka xD
@Kaciorr: byłoby to przepiękne zakończenie, ale jeśli dobrze pamiętam w rozmowie z księdziemniepanem Pan Komornik powiedział, że ten lokal ma się mieścić w Poznaniu lub okolicach :(
Różaniec różańcem, ale pojechanie po posoborowych posoborowcach i dwóch dezerterkach "jaka matka taka córka" być musi. Oraz po wszystkich innych, tak w imię zasad.
Panministrant zameldował Misiowi, że pani Dorota musiała się położyć. Chyba Miś nie zdąży sam wywalić ćcigodnych bo mu ich słońce załatwi. Żeby się tylko kobiecinie nic nie stało. #wroniecka9
@andrzej1208: idą odkrytą drogą, przez pola, odczuwalnie jest pewnie +35 stopni, a oni w strojach pełnych przedsoborowych i słuchają tego zrzędzenia miśkowego. i tak zaskakująco długo te tortury wytrzymali
to co niewierna Małgorzata mówiła o żółtych papierach to tylko pocisk po złości czy cham (jaki to pan xd panem to jest Zbigniew Huczko) woźnicki rzeczywiście takowe posiada? #wroniecka9
@bayoyayo2000: pocisk. inspektor Pizoń kiedyś mu proponował psychologa, ale to jakieś posoborowe wymysły przecież. jeszcze ktoś mu kiedyś sugerował autyzm, ale możesz się domyślać na jaki sposób kapłan to przyjął.
@rasguanabana: ksiądz Wąż, który jaki był taki był wysłał Misia do psychiatry, ale nie stwierdzono jednostki chorobowej, tylko problemy w radzeniu sobie z emocjami. Jak u kononowicza, tam tez nie stwierdzono żadnej choroby xdddd
a) Najświętsza Ofiara ma być składana w warunkach godnych
b) kapliceli to on w tym miejscu robić nie zamierza (huehue) ale trzeba odmalować zakrystię (huehue)^2
c) mieszkanie Kapłana (nie wiadomo na jak długo, "jak Bóg da") też musi mieć godne warunki
d) samo się to wszystko nie zrobi
e) Ministrant ma czas wypełniony ministrantowaniem, wrzucaniem materiałów na yt, pisaniem na blogu więc z tytułu powyższych obowiązków nie