Jak to jest, ze ci wszyscy zawodnicy turniejowi jak maja normalne walki(nie turniej) to na dystansie 3ech rund zadnych kontuzji nie lapia. A jak jest turniej to zawsze ktos w pierwszym pojedynku zlapie kontuzje na dystansie tylko dwoch rund, zawsze jest grzany temat rezerwowych ktorzy do tej pory uja wniesli. Zawsze koniec koncow zamiast rezerwowego wchodzi ktos kto przegral w pierwszej rundzie i w sumie nie ma zadnego wytlumaczenia dlaczego akurat wszedl
mietek123456












