Dzisiejsze święto flagi spędziłem bardzo udanie, razem z kilkoma kolegami antyfaszystami z mojej okolicy chodziliśmy po domach ludzi, którzy wywiesili flagi Polski i tłumaczyliśmy im, że nie jest to najlepszy pomysł, bo może generować nacjonalizm. Reakcje były o dziwo bardzo dobre, nawet wyborcy PiS nas przyjmowali i mówili, że nie byli tego świadomi. Większość zdjęła flagi po rozmowie. Inną optymistyczną rzeczą jest to, że większość ludzi nawet żadnych flag nie wywiesza.
A
A







Czy powinienem zorganizować AMA ze sobą?