Mam 25 lat i jestem wypalony zawodowo. Szereg błędnych decyzji doprowadził do tego. Źle wybrana szkoła, olana matura(zdana) i nie pójście na studia(bo po co?). #!$%@? żałuję że zawsze olewałem naukę i miałem dupie co będzie na zasadzie jakoś to będzie. A dziś? Chciał bym znów mieć 15 lat i na nowo podjąć decyzje co do nauki. Jestem ofiarą gadania "zdolny ale leniwy", fakt nigdy nie miałem problemów z nauką i potencjał
@Panpieniedzminiesra: @RouZi: jestem spawaczem, kasa bardzo dobra ale to nie jest to co chciałbym robić do końca życia(bo nie jest to za zdrowe). Zawsze chciałem wychodzić do pracy w garniturze dlatego myślałem dawno temu o administracji lub finansach. A tu taki #!$%@? przez własne lenistwo. @Lubie_dzieci_solone: mam 25lat, musiał bym poprawiać maturę(matma na 30%), gdy skończę studia będę miał 30 lat i kilka lat zaległości..
@selflessness: jest to jakiś pomysł ale jak czytam że nawet mając IWE dostaje się 3000zł to mnie krew zalewa... @Irie_: jak bym siedział w #!$%@? to bym nie zarabiał ponad 5000zł miesięcznie. Luźne przemyślenia że chciałbym coś innego. Ale rynek pracy jest jaki jest, dużo magistrów a pracy nie ma albo za śmieszne pieniądze. Wejście na rynek po studiach we wieku 30 lat to strzał w kolana bo będę miał
@Lubie_dzieci_solone: mam 25lat, musiał bym poprawiać maturę(matma na 30%), gdy skończę studia będę miał 30 lat i kilka lat zaległości..
@Irie_: jak bym siedział w #!$%@? to bym nie zarabiał ponad 5000zł miesięcznie. Luźne przemyślenia że chciałbym coś innego. Ale rynek pracy jest jaki jest, dużo magistrów a pracy nie ma albo za śmieszne pieniądze. Wejście na rynek po studiach we wieku 30 lat to strzał w kolana bo będę miał