Mirki mam problem. Mój #rozowypasek, z którą od ponad roku jesteśmy małżeństwem znalazła sobie bolca na boku. Wczoraj wróciłem wcześniej z pracy i przysnąłem na kanapie w salonie, która stoi tyłem do drzwi. Obudził mnie głos żony z korytarza, jednak nie mówiła do mnie. Kiedy wchodziła do salonu słyszałem męski głos z jej telefonu, wiem nawet czyj. Jak tylko mnie zobaczyła rozłączyła się Udawałem, że śpię i że niczego
Mój #rozowypasek, z którą od ponad roku jesteśmy małżeństwem znalazła sobie bolca na boku. Wczoraj wróciłem wcześniej z pracy i przysnąłem na kanapie w salonie, która stoi tyłem do drzwi. Obudził mnie głos żony z korytarza, jednak nie mówiła do mnie. Kiedy wchodziła do salonu słyszałem męski głos z jej telefonu, wiem nawet czyj. Jak tylko mnie zobaczyła rozłączyła się Udawałem, że śpię i że niczego
Komentarz usunięty przez autora