Miesiąc minął a ja jestem rozczarowana jak zadufanymi w sobie osobami okazali się Kamil z Wiktorem. Po Kamilu można się było nawet tego spodziewać, bo cały program ułożył pod siebie. Nie zmienilabym wyników programu, bo wygrali ci, co najlepiej umieli przetrwać w domu. Ale Wiktor z całkiem sympatycznego, wyluzowanego i ambitnego faceta kreuje się na protekcjonalnego dupka. Nawet jeśli to "gra", bo pewnie tak oni będą się tłumaczyć, że ciemna masa nie

Lala27789


















