@Lacik: Ja polecam Bydło i Powidło plus jedną burgerownię przy KEN, chyba Wół na Stół. Osobiście jadam jeszcze w Między Bułkami I Brooklyn Barze, ale polecam w 100 procentach tylko te dwa pierwsze. W Bydle są genialne frytki. Barna omijaj.
@bersia: Hm... Jest przewidywalnie. Powiedziałbym, że zwykły/przyzwoity burger i przyzwoite frytki. Jak nie mamy pomysłu na żarcie, a MB* jest w okolicy - często tam kończymy. Myślę, że nie będziesz niezadowolona.