Dla osób z fobią społeczną, osobowością unikającą i autyzmem brak pracy to nie tylko ekonomiczna pustka, ale głęboka psychiczna przepaść. Wykluczenie staje się formą mobbingu, nie manifestuje się on jawnie, ale wciąga te osoby w codzienne doświadczenie izolacji. Fobia społeczna to nie tylko lęk przed rozmową, to strach, który paraliżuje każdą interakcję. Osoby z osobowością unikającą żyją w cieniu odrzucenia, a ich nieobecność staje się wręcz niezauważalna. Autyzm z jego odmiennym sposobem
@eisil: Kurcze, po chyba ośmiu latach obserwownia tagu założyłam konto po tym postcie. Wcześniej nie zamierzałam się wtrącać w męską sferę (wiem jak bardzo jest ona dla was ważna i że my baby wpychamy się we wszelaką jak nie dla atencji to dla challengu) Przeczytałam to wczoraj wieczorem, i jakby krążył on po moich snach, wstałam z rana, i pogratulowałam sobie że dotąd aż przeżyłam..). I taka jakaś miłość do
@agrila: I tyle... jestem w tym punkcie, wiem że nie mam już przysłośći, ale dzięki twojemu tekstowi, jakoś jestem w pogodzeniu się z tym jak było, jak jest... to co mnie w miarę trzyma to: 1. dwa filmy mojego życia : Fight club i ghost in the shell. Fight club aby żyć tu i teraz, bezmaterialnie bez przyszłosci. Ghost in the shell przypomina mi, że jesteśmy tylko superkomputereami w którymi
1. dwa filmy mojego życia : Fight club i ghost in the shell. Fight club aby żyć tu i teraz, bezmaterialnie bez przyszłosci. Ghost in the shell przypomina mi, że jesteśmy tylko superkomputereami w którymi