#mecz okej, może jestem jakiś niedojrzały emocjonalnie, ale oglądam polska #pilkanozna (reprezentacje, puchary europejskie) na arenie międzynarodowej od lat już nastu i nadal mi cholernie przykro. zawsze musi być to zesrańsko w końcówce. zawsze. nigdy nie dowiozą "zwycięskiego remisu" z lepszą drużyną, w ostatniej fazie meczu wszystko siada i wpada do bramki jakiś kurka-w---a farfocel po główce biodrem z pół-woleja po przypadkowej wrzutce
@ananasowy: oglądam polskie zespoły w pucharach od mniej więcej 2001roku. Wiem doskonale co czujesz. Widziałem juz tyle niepowodzeń i e-----------i, że od dłuższego czasu z góry nastawiam się na porażkę. Takie podejście związane z brakiem oczekiwań pozwala mi czasem pozytywnie się zaskoczyć. Po tym meczu nie rozpaczam, bo spodziewałem się ze będzie duzo gorzej. Oczywiscie niedosyt jest, ale tak w okolicach 85 min jak dłuższy czas bronili się cała drużyna
Organizacja gry, przesuwanie się formacji po boisku, powrót do obrony po stracie. Raków jest tak zajebiście wytrenowany, że aż nie chce się wierzyć, że to Polak prowadzi tę drużynę. Papszun ma przed sobą świetlaną przyszłość, wysoko ponad Ekstraklasą. Obyśmy w końcu doczekali trenera Polaka w jakiejś mocnej lidze zachodniej (⌐͡■͜ʖ͡■) #mecz
Treść została ukryta...