Cześć Mirki, Już jakiś czas przesiaduję na Wykopie a to mój pierwszy post zainspirowany przez WoshWosh. Po prostu przegięli pałę, bo najbardziej nie lubię ściemniania i tego, że ktoś nie potrafi przyjąć konstruktywnej krytyki. A jak połączymy te dwie rzeczy to szlag mnie trafia. Taka sytuacja: Już nie pamiętam jak dawno, ale najmniej 5 tygodni temu oddałem dwie pary butów do renowacji do wspomnianej wcześniej firemki. Dobra reklama zbiegła się z faktem,
@konradzet: dostalem telefon i sms w poniedzialek, ze buty gotowe na czwartek, podalu cenę. Mysle jest ok. Jade w czawtrtek ok 14 do nich. Pani mowi oburzona, ze z czwartku buty ro odbior po 18. Przeprosilem za niewiedzę, wyszedłem. Jade dzisiaj, inna Pani szuka, szuka. Ni ma. Zginęły. Pokazalem jej sms z poniedziałku, faktyczniw zgadza sie, powinny fdxies tutaj byc. Po 10 min dzwoni do szfowej, dowiaduje sie ze buty
Już jakiś czas przesiaduję na Wykopie a to mój pierwszy post zainspirowany przez WoshWosh.
Po prostu przegięli pałę, bo najbardziej nie lubię ściemniania i tego, że ktoś nie potrafi przyjąć konstruktywnej krytyki. A jak połączymy te dwie rzeczy to szlag mnie trafia.
Taka sytuacja:
Już nie pamiętam jak dawno, ale najmniej 5 tygodni temu oddałem dwie pary butów do renowacji do wspomnianej wcześniej firemki. Dobra reklama zbiegła się z faktem,