@Redzi89: sluszne spostrzezenia. Ja moze nie szedl bym tak daleko mowiac ze zostalo mu pol roku, moze i rok pociagnie jak sie nie opamieta. A jak sie opamieta no to czeka go odwyk niestety. Co do n-----------a Marleny: z jego strony jest ciagle agresja i przesuwanie granicy a z jej strony syndrom sztokholmski. Jak dla mnie oboje nadaja sie do leczenia.
@Redzi89: zawsze prycham z takich głupot