Żadne miasto w Polsce nie zostało tak potraktowane, jak liczące wówczas 15 tys. mieszkańców Jasło. Nawet skazana na zagładę Warszawa tak nie ucierpiała. W czasie okupacji Jasło wypiękniało. Niemiecki starosta dbał o nie jak o swoje. Z pasją je rozbudowywał, brukował ulice. I z pasją dokonał jego zagłady.
- Zgodnie z zarządzeniem niemieckich władz, tam, gdzie to było możliwe, stosowano taktykę "spalonej ziemi” – podkreśla Mariusz Świątek, historyk z Muzeum Regionalnego w





źródło: comment_D9mTAZVeHy3vdVFbH5FjZdpG5KfEvqlO.jpg
Pobierz