Ej Mirki powiedzcie mi bo na pewno będziecie wiedzieć co chodzi.
Wbijam dziś rano do Lidla po śniadanie. Wiadomo croissant, świeże kajzerki, bio-jogurty, tanie batoniki i te sprawy. A tam na "dziale" z odzieżą duże zgromadzenie, głównie starszych ludzi, wszyscy mocno pobudzeni, grzebali w jakiś koszach czy pojemnikach i wyciągali jakieś przedmioty. Niektórzy byli dla siebie bardzo niemili, wyrywali sobie jakieś opakowania i krzyczeli coś w stylu: "ja to pierwsza zobaczyłam!!!". Z
@a_co_a_jak: eee wszędzie teraz te mikropłatnosci wpychają na siłę. Już wolałbym kupić grę za 30 zł w Google Play i grać bez nich. To w takim razie nie będę sobie tym portem głowy zawracać.
Myślałem że wyszło coś w stylu oryginalnego RCT3 lub Them Park.
#mcdonalds