Witam szanowne grono.
Jestem w trakcie sprzedaży auta. Postanowiłem powiesić w nim kartki i postawić go w „widocznym” miejscu. Na celownik wybrałem sobie parking pod tzw. „Nowym rynkiem” w mojej miejscowości.
Na parking są 3 wjazdy, przy żadnym nie ma informacji o tym, iż jest to teren prywatny. Nie ma tam żadnych opłat ani nic tego typu.
Wczoraj jednak dostałem telefon, że mam do rana usunąć pojazd bo inaczej zostanie on odholowany
Jestem w trakcie sprzedaży auta. Postanowiłem powiesić w nim kartki i postawić go w „widocznym” miejscu. Na celownik wybrałem sobie parking pod tzw. „Nowym rynkiem” w mojej miejscowości.
Na parking są 3 wjazdy, przy żadnym nie ma informacji o tym, iż jest to teren prywatny. Nie ma tam żadnych opłat ani nic tego typu.
Wczoraj jednak dostałem telefon, że mam do rana usunąć pojazd bo inaczej zostanie on odholowany



Pracuję w dość p***********j firmie… Robią z ludźmi co chcą.
Historia kumpla:
Owy mój kolega znalazł nową prace, złożył wypowiedzenie, które mu się liczy do końca lutego.
Nie jeden tego doświadczył w tym miejscu.