Czytał ja na pewno pastolektor #pastolektor Hej, była kiedyś taka pasta z której mało pamietam ale może ktoś pomoże. Zaczynało się tak że narrator przychodził do jakiejś dziury w budynku i tam siedział sam, w jakiś dzień przyszła do niego jakaś dziewczyna. Następne co pamietam to że ona za nim biegla jak wracał do domu i wyjęła alko z kurtki, wtedy narrator powiedział tam że trzeba to oddać i dalej
#pastolektor
Hej, była kiedyś taka pasta z której mało pamietam ale może ktoś pomoże. Zaczynało się tak że narrator przychodził do jakiejś dziury w budynku i tam siedział sam, w jakiś dzień przyszła do niego jakaś dziewczyna. Następne co pamietam to że ona za nim biegla jak wracał do domu i wyjęła alko z kurtki, wtedy narrator powiedział tam że trzeba to oddać i dalej