
WortexCzuki
Komentarze wściekłych klientów to w połowie spam i hejt lub szerzenie plotek. Kto jest ogarnięty to wie, że są sposoby na uzyskanie pomocy. Ludzie jakoś na FB pisza im ciągle o różnych swoich problemach i zapytaniach i widać ze im firma odpisuje. Czyli jednak można
