Nie ogarniam ludzi co śmieją się, że ktoś ma wykształcenie podstawowe, zawodowe, skoro większość z tych ludzi ma lepiej poukładany w swojej głowie swój plan życiowy. Oni chociaż coś potrafią wykonać i gdzieś załapać się do zawodu. Znam wiele osób z otoczenia co potrafią inkasować miesięcznie 2 średnie krajowe. Co ta matura ma dac w przyszłości? Poza świstkiem nic. A na inteligencję to, to się nie przekłada. Tak samo studia. Teraz każdy
@Mistborn: Jakie 24/7? No nie wiem czy wybór jest prosty jeśli musisz pracować 2miesiace więcej niż on. 4000 to i tak dobrze, a jak ktoś ma 2000-2500 to musi zapieprzać około pół roku...
@Mistborn: No powiem Ci, że mało takich spotykam, a jak już to tylko na początku kariery, ale btw taka osoba zakłada firmę, zatrudnia ludzi gdzie później kosi krocie gdzie ty jako osoba zarabiająca 4000 przy dobrych wiatrach, też zależy w jakim rejonie, bo wiadomo w mieście to jest prawie nic, będziesz musiał rypać tak do starości bez żadnych perspektyw, bez dużych oszczędności i różnych fantów. Nie wiem czy masz ambicje
@ly000: Jasne nie oszukam, ale jeśli spotykasz osoby to w rozmowie i jej tematyce za dużo do powiedzenia nie mają, albo pletą głupoty. To tak samo jak teraz z Grażynami, które uważają się za kogoś i grają damy przed wszystkimi, a tak naprawdę nie różnią się niczym, bo nic wielkiego nie osiągnęły.
Komentarz usunięty przez autora